Franciszek

Między Nazaretem a Jerozolimą.

Wielkanocny poranek. 7:35 – umiera papież. Dwie godziny później odprawiam Mszę Świętą, jeszcze nieświadomy tej wieści. Dowiaduję się przy porannej kawie, w parafialnym refektarzu, gdy pada to jedno zdanie: „Papież nie żyje”. I nagle wszystko staje się inne. Wracam do domu i siadam do komputera, by napisać suchy komunikat na stronę zgromadzenia, za którą jestem […]